Efekty psychologiczne

Efekty psychologiczne

  1. Efekt placebo

  2. Efekt Thorsteina Veblena

  3. Efekt Blumy Zeigarnik

  4. Efekt „zimnego odczytu”

  5. Efekt Pigmaliona

  6. Efekt Phineasa Taylora Barnuma,

  7. Efekt audytorium

  8. Efekt następstwa

  9. Efekt Hawthorne Works

  10. Efekt doktora Foksa

  11. Efekt pierwszego wrażenia

  12. Efekt naocznego świadka

  13. Efekt aureoli

Wymienione wyżej efekty, to zjawiska psychologiczno – socjalne, dotyczące zarówno psychologii grupy, tłumu, jak i pojedynczego człowieka. Ich główne zastosowanie to TRIZ – menedżment, TRIZ – Pedagogika i w mniejszym stopniu TRIZ – technika. Spróbujmy przyjrzeć się tym zjawiskom właśnie w technice.

  1. Efekt placebo w czystej postaci ma miejsce w technice najczęściej na styku: system techniczny – użytkownik. Ogólnie znane artykuły jak:

  • Duża część tzw. „kosmetyków samochodowych”

  • „Dodatki” do paliwa, podnoszące moc silnika, „uzdrawiające” spaliny,

  • „Pomoce” dla kierowcy: 30 lat temu – błękitno - fiołkowe światełko świecące w kierunku twarzy kierowcy, które miało rzekomo zmniejszać efekt olśnienia przy mijaniu się samochodów,

  • Nakładki na ramiona wycieraczek, które miały zapewnić lepszy docisk piór do szyby.

  1. Efekt Thorsteina Veblena, bazujący na snobizmie i chęci imponowania innym. Niektóre osoby „muszą” kupować np. koszule w luksusowym magazynie, mimo, że w zwyczajnym są takie same. Możliwość pochwalenia się marką koszuli i winietką luksusowego sklepu, to wartość, za którą są skłonni zapłacić ponad rozsądną cenę. W technice też można zauważyć podobne zjawiska, dotyczące samochodów, motocykli, rowerów, kajaków, jachtów, jednym słowem wszystkiego, co bezpośrednio służy człowiekowi i ma zaspokoić cały wachlarz jego potrzeb, w tym potrzebę dowartościowania się posiadanymi obiektami. Do niedawna modne było „ozdabianie” samochodu dodatkami „uszlachetniającymi”. A więc: kierownica obszyta futrem, dekoracyjna nasadka na końcówkę rury wydechowej, która miała wzmocnić gang sinika, kolorowe paseczki, naklejane na boki samochodu i cała masa podobnych detali produkowanych w ramach tzw. „tuningu optycznego”.

  2. Efekt Blumy Zeigarnik - polegający na fenomenie pamięci ludzkiej. Doświadczalnie stwierdzono, że człowiek dużo lepiej zapamiętuje sprawy niedokończone, niż te, które skończył i zamknął. Wyjaśnienie wydaje się proste: sprawy niedokończone nie dają spokoju i „tkwią” w pamięci. Sprawy zamknięte, automatycznie wywołują relaks umysłu i „wymazanie” szczegółów.

Praktyczne wykorzystanie tego zjawiska może polegać na zmodyfikowanej organizacji pracy. Zaczynamy jakąś pracę, mniej więcej w połowie przerywamy i zajmujemy się czyś diametralnie innym; np. słuchamy muzyki.

Powrót do rozpoczętej pracy wbrew dość powszechnej opinii jest łatwy, a chwila relaksu poprawia naszą wydolność.

  1. Efekt „zimnego odczytu” – znany wszystkim iluzjonistom, wróżbitom, „jasnowidzom” itp. Efekt służący manipulacji drugim człowiekiem, bazujący na dobrej obserwacji, uważnym słuchaniu i znajomości psychiki ludzkiej.

Przydatny w negocjacjach, działalności marketingowej, w reklamie itp. W technice w zasadzie nie ma bezpośredniego zastosowania.

  1. Efekt Pigmaliona - Jego podstawowy sens polega na tym, że człowiek będąc przekonanym o prawdziwości jakichś twierdzeń, zaczyna podświadomie dążyć do ich spełnienia. Efekt bywa nazywany efektem „samospełniających się przepowiedni”. Efekt przydatny jest w zadaniach kierowania ludźmi. Jeżeli ktoś ma być skierowany do nowej grupy, gdzie ma pracować z nieznanymi sobie osobami, to przygotować go można do takiej zmiany przez wmówienie, że przecież ci ludzi go znają, on też niektórych zna, a w ogóle jest to bardzo sympatyczna grupa. Mimo całej naiwności takiego działania – daje korzystny rezultat.

  2. Efekt Phineasa Taylora Barnuma, inaczej efekt subiektywnego potwierdzenia. Polega na tym, że znacznie łatwiej akceptujemy i uznajemy za prawdę opinie o nas, wyrażone przez inne osoby. Efekt bardzo wyraźnie objawia się przy czytaniu wróżb i przepowiedni astrologicznych. Mimo, że ta sama przepowiednia jest przedstawiana różnym osobom, niemal wszystkie przyjmują ja jako indywidualną i dotyczącą ich.

  3. Efektem audytorium nazywamy wpływ na działanie człowieka obecności większej grupy ludzi. Zauważono przy tym, że jeśli praca do wykonania jest stosunkowo łatwa i znana danej sobie, to jej rezultaty są dobre, a w przypadku pracy trudnej, złożonej, obecność „audytorium” może w znacznym stopniu pogorszyć efekty. Łatwo zauważyć ten efekt w sporcie, obserwując wpływ kibiców na grę zawodnika, w zależności od tego, z jakim przeciwnikiem ma do czynienia.

  4. Efekt następstwa. Zauważono, że rezultaty wieloetapowej działalności są zależne od tego w jakiej kolejności wykonywane są kolejne etapy. Zmiana tej kolejności mocno wpływa na rezultaty, które mogą być gorsze lub lepsze, a w każdym razie nie obiektywnie zależne od kwalifikacji zespołu.

  5. Efekt Hawthorne Works polega na tym, że człowiek biorący udział w określonym działaniu i świadomy celu, pracuje na ogół znacznie lepiej niż wtedy gdy nie wie, że jego działanie jest obserwowane i oceniane. Dotyczy to zwłaszcza eksperymentów psychologicznych, a także prób technologicznych, prób eksploatacji nowego sprzętu itp.

  6. Efekt doktora Foksa polega na tym, że wyrazistość, atrakcyjność i przekonujący sposób przedstawienia argumentów może być dla osoby odbierającej treść np. wykładu ważniejsza niż merytoryczna jego treść. Są więc osoby, które mogą mówić „o wszystkim i o niczym”, a mimo to są odbierane jako doskonali fachowcy znający się na rzeczy. Zjawisko jest szczególnie ważne dla wykładowców, którzy będąc jego świadomi, powinni przykładać więcej uwagi do formy wykładu – oczywiście nie obniżając jego wartości merytorycznej.

  7. Efekt pierwszego wrażenia. Sens tego efektu polega na tym, że zauważono, że pierwsze minuty kontaktu z danym człowiekiem często decydują o naszym dalszym stosunku do niego. Decydują rzeczy w zasadzie drugorzędne, takie jak: ubiór, sposób bycia, wysławiania się, pewność siebie itd.

  8. Efekt naocznego świadka – polega na tym, że osoby które są świadkami jakiegoś nadzwyczajnego zdarzenia, w którym są zagrożone inne osoby – nie próbują im pomóc, oczekując pomocy od „innych”. Ciekawe jest i to, że im więcej jest tych „naocznych świadków” tym mniejsze jest prawdopodobieństwo bezpośredniego udzielenia pomocy. Efekt ten dziś prawdopodobnie wygląda inaczej, ponieważ pojawiła się stosunkowo nowa rzecz: telefonia komórkowa i ogromna powszechność „komórek”. Tych „innych” można więc łatwo wezwać.

  9. Efekt aureoli. Polega na tym, że jeśli człowiek wywarł pierwsze wrażenie pozytywne to otoczenie będzie mu przypisywać różne inne pozytywne cechy, których on w istocie nie posiada. Działa to również odwrotnie: złe pierwsze wrażenie powoduje oczekiwanie złych działań w przyszłości. Zjawisko jest znane od dawna, trafiło do poezji Stanisława Trembeckiego: „Nie sądź drugiego po minie., bo się w sądzeniu poszkapisz”. Mimo tej i innych podobnych przestróg zawartych w przysłowiach, zjawisko nadal działa!

Bazy „efektów” są potężnym wsparciem dla TRIZ: bez nich nie mogłyby powstać miliony wynalazków. Człowiek na przestrzeni tysięcy lat cywilizacyjnego rozwoju najpierw uczył się panować nad przyrodą, dziś uczy się współżyć.

Bazy efektów zwracają uwagę na fakty i zjawiska nieznane, mimo, że przecież kadry techniczne uczą się podczas studiów: fizyki, chemii i biologii . Efekty ukazują nowe i niemal nieznane oblicze tych nauk.

Przytoczone w treści opracowanie efekty to zaledwie drobna cząstka tych, które stanowią główne bazy w TRIZ. Bazy efektów fizycznych W.I. Gorina, S.A. Denisowa i innych, chemicznych J.Sałamatowa, to książki o objętości 180 – 220 stron A4. I oczywiście nie jest to wszystko. Uważa się jednak, że istniejące bazy pozwoliły w przeszłości i zapewne pozwolą w przyszłości rozwiązać ponad 98% problemów wynalazczych.

Radykalnym rozwiązaniem jest komputerowy program Techoptymizer, który zawiera wszystkie bazy efektów i pozwala błyskawicznie odnaleźć potrzebny w danej sytuacji efekt.