TEORIA ROZWOJU OSOBOWOŚCI TWÓRCZEJ (TROT) KADR W ORGANIZACJACH

TEORIA ROZWOJU OSOBOWOŚCI TWÓRCZEJ (TROT) KADR W ORGANIZACJACH

Anna Boratyńska-Sala

Katedra Inżynierii Procesów Produkcyjnych

Politechnika Krakowska

Wstęp

O sukcesach gospodarczych krajów rozwiniętych, w tym Polski, decyduje najogólniej rozumiana technologia. Oznacza to, że należy rozwijać wewnętrzną kreatywność i innowacyjność przedsiębiorstw we wszystkich obszarach ich działalności.

Czy można kogoś nauczyć innowacyjności lub kreatywności, czy są to cechy wrodzone poszczególnych jednostek? Według funkcjonujących stereotypów kreatywność, talent wynalazczy, są cechami wrodzonymi i nie można ich nabyć. Wiadomo jednak, że istnieje wiele czynników, które wpływają na zwiększenie innowacyjności i kreatywności w organizacjach, jak choćby kultura organizacji promująca postawę otwartą i akceptację błędów, właściwy klimat sprzyjający podejmowaniu nowych wyzwań, organizacja odpowiednich warunków pracy.

Innowacyjność i kreatywność zbyt często kojarzą się z wytwarzaniem zaawansowanych technologicznie produktów. Tymczasem ta pierwsza cecha jest niezbędna we wszystkich procesach organizacyjnych, począwszy od koncepcji samego produktu, na budowaniu relacji z klientami kończąc. Okazuje się bowiem, że nie zawsze przewagę konkurencyjną osiąga wysokiej jakości produkt, bo cóż po dobrym produkcie, skoro nie będzie on dostępny na rynku. Innowacyjność wkracza w obszary procesów związanych z zarządzaniem, jak: rekrutacja pracowników, organizacja sieci dystrybucji, budowa i wdrażanie strategii czy poszukiwanie nowoczesnych modeli biznesowych.

Gospodarka oparta na wiedzy potrzebuje nie tylko sprawnych menedżerów, ale również wykształconych i kompetentnych pracowników, zdolnych do twórczej pracy. Badania wykazują, iż firmy zatrudniające najlepszych pracowników utrzymują dłużej przewagę nad konkurencją. Poszukiwanie dobrze wykształconych i kreatywnych pracowników staje się głównym wyzwaniem dla organizacji

Metody heurystyczne odgrywają istotną rolę w rozwiązywaniu problemów technicznych i organizacyjnych w przedsiębiorstwach. Sama heurystyka jest umiejętnością, zdolnością wykrywania nowych faktów oraz relacji między faktami, dzięki którym dochodzi są do nowych prawd.W 1964 roku autor TRIZ Henryk Saulowicz Altszuller

wiedział już, że innowacyjna działalność człowieka opiera się na ujawnianiu praw rozwoju systemów, które można wykorzystać dla kreowania rozwiązań innowacyjnych.

Stało się jasne, że dla doskonaleniu metodologii rozwiązywania twórczych zadań potrzebny będzie system wychowania człowieka, który nie bałby się korzystać z tej technologii i umiał posłużyć się jej narzędziami.

Ogólne założenia TROT – Teorii Rozwoju Osobowości Twórczej

Jednym z ważniejszych elementów metodyki TRIZ jest TROT - Teoria Rozwoju Osobowości Twórczej. Altszuller uważał ją za bardzo ważny fragment projektowanej przez siebie OTSM - Ogólnej Teorii Skutecznego Myślenia, której niestety nie zdążył ostatecznie uformować. Celowość przygotowania człowieka do pracy twórczej, innowacyjnej jest oczywista.

Przegląd proponowanych przez Altszullera metod pozwala stwierdzić, że preferował on w zasadzie klasyczne metody, znane od dawna, jako zalecenia pedagogiczne, wymieniane w różnych opracowaniach metodycznych pedagogiki ogólnej. Dla wypracowania cech, niezbędnych dla ukształtowania „osobowości twórczej”zdaniemAltszulleratrzebakierowaćsięsześciomapunktami,wyznaczającymi etapy rozwojowe:

  1. Przede wszystkim ważny jest konkretny i duży cel, zadanie, któremu warto poświecić nawet kilkanaście i więcej lat życia. Nie jest to wymóg abstrakcyjny: potwierdzają to biografie bardzo wielu twórców techniki, takich jak: Edison, Diesel i tysiące innych.

  1. Konieczne jest zestawienie kompletu roboczych planów realizacji celu i regularna autokontrola ich wykonania. Cel stanie się niedościgłym marzeniem, jeśli nie potrafimy nakreślić planu działania na 10 lat, na 5 i na rok. Jednocześnie jest to nieustanna walka ze stratami czasu: na jałowe dyskusje, na źle przygotowane eksperymenty i wiele innych zbędnych zajęć.

  1. Należy dążyć do wypracowania systematyczności. Pracować w sposób uporządkowany. Po śmierci Juliusza Werne'go znaleziono ok. 20 000 zeszytów - kartotek z notatkami, dotyczącymi różnych aspektów treści książek, jakie w życiu napisał.

  1. Niezbędna jest dobra technika rozpracowywania problemów. Tu cenną pomocą jest ARIZ i wszystkie metody pomocnicze.

  1. Konieczna jest wytrwałość, zdolność do konsekwentnej walki o swoją ideę. Przykładowo: August Piccard, wbrew negatywnym opiniom specjalistów, przez 40 lat budował swój batyskaf i w chwili gdy sprzęt był gotowy, osiągnął wiek 70 lat. W pierwszej próbie zanurzenia na głębokość Rowu Mariańskiego musiał wziąć udział jego syn. August w tym momencie rozpoczął pracę nad nowym wynalazkiem: mezoskafem, aparatem do badania wód morskich na średnich głębokościach.

  1. Efektywność. Ważny czynnik kształtowania niezbędnej dla osobowości twórczej pewności siebie. Jeżeli spełnionych jest pięć powyższych warunków, to powinny pojawić się efekty, niejako "przy okazji". Ich brak jest poważnym sygnałem, świadczącym o - być może - fałszywym tropie.

Jak widać są to zalecenia, wymagające dużej siły woli i charakteru. Dla pobudzenia zdolności twórczej przeciętnego inżyniera, naukowca, czy szeregowego pracownika, zasady powyższe wydają się zbyt teoretyczne, mało praktyczne. O ile metodyka TRIZ w istotny sposób przyspiesza rozpracowanie trudnych i nietypowych problemów technicznych, o tyle TROT stawia tak wysokie wymagania, że można sformułować twierdzenie, iż osoba, która będzie zdolna zrealizować zalecenia Altszullera nie będzie ich potrzebowała!

Jednakże pewne fragmenty tematyczne TROT mogą być przydatne dla rozwoju sprawności umysłu w rozwiązywaniu różnorodnych zagadnień.

Doświadczenia takich wybitnych jednostek jak Richard Feynmann, Maria Skłodowska - Curie wskazują np, że ćwiczenie umysłu od bardzo wczesnego dzieciństwa ma kapitalne znaczenie dla wypracowania zdolności do pokonywania trudności. R. Feynmann w swojej autobiografii („Pan raczy żartować panie Feynmann” wyd. Znak - Kraków 2007 r.) wspomina okres wczesnego dzieciństwa, w którym ojciec „męczył” go niezliczoną ilością rebusów, szarad, zagadek itd., co zaowocowało później, w okresie jego pracy w ośrodku badań atomowych w Los Alamos, kiedy to Feynmann zasłynął jako „ten, co potrafi otworzyć każdą kasę z zamkiem szyfrowym”. Z całą pewnością taka zaprawa umysłowa przyczyniła się do ukształtowania osobowości Feynmanna, jako jednego z najwybitniejszych fizyków, laureata nagrody Nobla w 1965 roku.

Henryk Altszuller proponuje serię zadań - ćwiczeń, o charakterze zarówno twórczym, jak i dającym okazję do autorefleksji. Z założenia mają pobudzać do pracy nad kształtowaniem charakteru, wyrabiać cechy „osobowości twórczej”.

Dla pobudzenia wyobraźni twórczej - w ramach TROT - Altszuller proponuje czytanie literatury SF, polecając kilku autorów m.in. Stanisława Lema i oczywiście Juliusza Verne'a. Znamiennym faktem jest, że zanim pojawiły się konkretne wynalazki, takie jak: samolot, radio, łódź podwodna, minikalkulator, komputer – „istniały” już dużo wcześniej w powieściach z gatunku SF. Ich stymulująca rola do dziś nie została należycie doceniona.

Stymulacja procesu twórczego metodą Mirosława Stecewicza

Mirosław Stecewicz, autor "Programu stymulowania pracy koncepcyjnej przy użyciu dynamicznych właściwości dzieł sztuki", opracował sposób, jak wydobyć z dzieł sztuki zawartą w nich energię, jak przetworzyć ją na stymulatory i jak wykorzystać w procesie pracy twórczej. Rola stymulatorów to pobudzanie możliwości twórczych człowieka. Zadaniu stworzenia ogromnej - liczącej dziś ponad 17 000 bazy stymulatorów - Stecewicz poświęcił ponad 40 lat życia.

Okazuje się, że można się obejść bez bezpośredniej obecności wybitnych twórców, a mimo to skorzystać z ich energii twórczej i działać w atmosferze tej specyficznej atmosfery, warunkującej osiągnięcie wysokiego potencjału kreatywności.

Zasadniczym odkryciem Stecewicza jest więc fakt istnienia w każdym dziele twórczym: malarskim, poetyckim, muzycznym - zapisu cech emocjonalno – energetycznych twórcy. Istnieją one niezależnie od treści informacyjnej i estetycznej dzieła.

Pokazać to można na przykładzie „Stepów Akermańskich” Adama Mickiewicza.

Tabela 1.Przykład przetworzenia utworu literackiego na stymulator wg M. Stecewicza

Oryginalny fragment wiersza Zapis energii twórczej, natchnienia
i emocji wg M. Stecewicza

„Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,

Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi;

Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi,

Omijam koralowe ostrowy burzanu”

Rozległa powierzchnia

Pod masywem przestrzeni,

Na styku, tworzy nową jakość.

Może nowy wymiar?

Tekst Stecewicza jest więc przeniesieniem wprost do sfery podświadomości tego, co Mickiewicz przekazał w „opakowaniu” poetyckim, z użyciem właściwych dla jego epoki środków wyrazu artystycznego. Nie są to zatem teksty przeznaczone do „zwykłego” czytania. Są to utwory „beztreściowe” w sensie informacyjnym. Nie mogą zawierać żadnej treści, informującej o czymkolwiek, bo to oznaczałoby rozproszenie uwagi użytkownika na nieistotne w tym przypadku fakty i obrazy. Czytając stymulatory „na tle” aktualnie rozwiązywanego problemu, korzystamy – podobnie jak w działaniu grupowym – ze stymulującej „obecności” wybitnych twórców. Jest to więc „wirtualna grupa”, ale o wielkim potencjale. Stwarzamy sytuację zbliżoną do pracy grupowej nad problemem, w obecności i przy współudziale największych, najbardziej twórczych umysłów, z szerokiego przedziału czasu.

Mirosław Stecewicz zaleca trening, polegający na czytaniu stymulatorów codziennie po ok. 20 min. przez około 2 miesięcy. Trzeba się po prostu nauczyć odbioru tych - dość niezwykłych - utworów. Po tym okresie, praktyczne ich stosowanie polega na czytaniu - dowolnego stymulatora – „na tle filmu” z analizowanym właśnie problemem. Umiejętność taką trzeba sobie wypracować, ale to i tak nie trwa tak długo, jak wykształcenie cech osobowości twórczej wg propozycji Henryka Altszullera. Stymulatory Stecewicza dają szybko wymierny efekt i na tym polega ich atrakcyjność.

Mirosław Stecewicz jest w Polsce niemal zupełnie nieznany. Doceniony został natomiast za granicą. Już w 1994 roku dane o nim umieszczono w zestawieniach biograficznych International Biographical Centre w Cambridge i w American Biographical Institute, który nominował go do tytułu Man of the Year - 1996.

Podsumowanie

Istotny postęp wymaga nietypowego, wolnego od rutyny działania. Poważne innowacje, wynalazki, niemal nigdy nie są dziełem tzw. „poważnych ludzi”, działających w oparciu o sprawdzone wzorce i niezdolnych do oderwania się od codziennej praktyki. Dla skutecznego działania w sferze innowacji i wynalazczości konieczne jest wypracowanie takich cech umysłu, które mogą pomóc w zwalczaniu „wektora inercji” – głównej przeszkody na drodze postępu.

Literatura

  1. Altszuller Henryk Saulowicz., Elementy teorii twórczości inżynierskiej, WNT 1983.

  2. Altszuller Henryk Saulowicz., Algorytm wynalazku, Wiedza Powszechna, Warszawa 1975

  3. Stecewicz Mirosław., Inżynieria twórczego myślenia Gdańsk 1999 „Akia”

  4. Szuwarzyński Andrzej., Szaleństwo czy metoda? „PISMO PG” Pismo pracowników i studentów Politechniki Gdańskiej: czerwiec 1996

  5. Szuwarzyński Andrzej., Stymulowanie pracy twórczej „PISMO PG” lipiec 1999

  6. Raducha Maciej., 40-lecie odkrycia – dla XXI wieku, „Przegląd przemysłowy” styczeń 1996.

  7. Geysztor Maciej., Ściągawka z Mony Lisy, czyli stymulowanie pracy koncepcyjnej „Gazeta Uniwersytecka”- Pismo studentów i pracowników Uniwersytetu Gdańskiego – maj 1996

  8. Woźniak Tadeusz., Innowacyjność w gospodarce opartej na wiedzy, Fakty Magazyn Gospodarczy, Nr 5 (18) listopad / grudzień 2005