Bobry pod lodem

Bobry nazywane są „inżynierami” z powodu ich zadziwiających budowli: żeremi, kanałów, tratew, zapór i nor. Żeremie wznoszą się nad wodą, a wejścia do nich zawsze znajdują się pod wodą. Podczas surowych zim zbiorniki wodne pokrywają się grubą warstwą lodu – nie do przebicia. Jednakowoż bobry również w zimie znajdują sposób, żeby odpływać daleko od chatki – żeremia.

Jak to możliwe, jeśli muszą przecież oddychać, do czego niezbędny jest dostęp powietrza? Oczywiście pod lodem zwykle tworzy się cienka warstwa powietrza, ale to o wiele za mało, żeby pływać i poruszać się swobodnie. Co wymyśliły bobry?

Pomocniczy komentarz

Przyroda rozwiązuje swoje problemy nie tak jak człowiek. Człowiek w sposób celowo ukierunkowany wykorzystuje wszystkie możliwości, jakie mogą mu pomóc w realizacji zadania. Żywe stworzenia po prostu wykorzystują wszystko to, co może dopomóc w przeżyciu gatunku. Żeby zrozumieć ich działanie trzeba „postawić się na ich miejscu” i wykorzystać wszystko to co mają i co potrafią.

Droga do rozwiązania:

Typowa sytuacja to: tama, zalew i na jego brzegu, częściowo w wodzie chatki bobrów: żeremia, z wejściem pod wodą. Wodę w zalewie w okresie zimy pokrywa lód, za gruby na bobrze zęby. Żeby wytworzyć warstwę powietrza pod lodem można:

 

  • podnieść lód,
  • albo – obniżyć poziom wody pod lodem,

 

Pierwsza koncepcja – niemożliwa do realizacji, druga – tak. Gdyby bobrom udało się obniżyć poziom wody pod lodem, uzyskałyby możliwość swobodnego przemieszczania się na całej powierzchni zalewu. Żeby obniżyć poziom wody trzeba po prostu spuścić trochę wody poprzez tamę. W tym celu tama musi mieć jakieś podwodne otwory, które bobry mogłyby zatykać i odtykać, żeby móc regulować poziom wody.

  • Czy jest jakaś inna koncepcja? – nie ma.
  • Czy bobry potrafią wykonać przepusty przez tamę? Potrafią: robią przecież tunele do swoich domków.


Bobry w fazie budowy tamy przewidują konieczność spuszczania wody z zalewu i pozostawiają miejsca dogodne dla przebicia otworów spustowych. W pobliżu tych miejsc gromadzą trochę „materiału budowlanego” dla ponownego zatkania przepustów.

Najpierw więc na zalewie tworzy się lód. Bobry czekają aż osiągnie odpowiednią grubość, po czym spuszczają trochę wody, uzyskując pustkę pod lodem, co umożliwia im pływanie po całym zalewie.

Spryciarze!